Epicka miłość – czyli o chemii przed i po ślubie

Styczeń 29, 2013 blog  Brak komentarzy

Epicka miłość to nic innego jak, wspaniała, fantastyczna, spełniona miłość. Nie raz pewnie słyszeliście od innych bądź doskonale wiecie z obserwacji a także, swojego własnego doświadczenia o tym jak trudno jest utrzymać stan bezgranicznej miłości. Na początku motylki w brzuchu, zakochanie po same uszy, w powietrzu aż iskrzy od miłości. Świat widziany przez różowe okulary o zapachu mamby i chmur w kształcie serduszka. Jednakże wraz ze ślubem wszystko to pęka niczym mydlana bańka. Tysiące pytań: Dlaczego ja? Co poszło nie tak?  Na te i wiele innych pytań winni powinni odpowiedzieć. A wina zawsze leży po obu stronach.  Każdy z nas chciałby stworzyć taki związek, aby pomiędzy partnerami było równie dobrze przed jak i po ślubie.  Jak się okazuje, według ekspertów jest to możliwe do osiągnięcia, aby się udało trzeba darzyć drugą osobę zaufaniem i mieć w kieszeni na zapas odpowiednią dawkę pożądania.

Kochać na zabój, idealnie sprawdzać się w roli małżonka bądź żony, wznieść na wyższy poziom swoją miłość w sypialni – wszystko to jest w zasięgu ręku, wystarczy tylko chcieć, a każdy związek może zyskać  na epickiej wartości. Istnieje kilka sposobów na to, aby związek był idealny od samego początku do końca. Co robić by czuć się spełnionym przed jak i po ślubie o tym w niniejszym artykule.

Miłość spełniona to taka, w której partnerzy są dla siebie zarówno dobrymi przyjaciółmi, jak i kochankami. W miłości musi być widać partnerstwo, wtedy dopiero zyska ona na jakiejkolwiek wartości. Z biegiem czasu partnerzy zmieniają się, nie oznacza to, że przestają kochać się nawzajem, po prostu doskonale wiedzą o tym, że trafili na swoją połówką i przestają się starać. Ale można temu zaradzić, nawet, kiedy czujemy się spełnieni w swoim związku, nie zaprzestawajmy na gorącej relacji tylko i wyłącznie na samym początku związku, warto zadbać o temperaturę miłości w dalszym etapie waszego wspólnego życia.  Pokazując parterowi, że szalejemy na jego punkcie, tym samym podtrzymamy płomień miłości w związku. Być może to banalne, ale z doświadczenia wiem, że sprawdza się na pewno. Zwykłe romantyczne gesty, miłe słowa, podsycą płomień pożądania.

Często dzieję się tak, że trudno utrzymać przez cały czas w związku gorącą temperaturę – to normalne, wiadomo, że raz jest gorzej a raz lepiej. Niekiedy jednak popadamy w rutynę, szczególnie wtedy, kiedy po ślubie czujemy się spełnieni. Z czasem jednak małżonkowie oddalają się od siebie i tzw. chemii między nimi coraz mniej.  Więcej czasu spędzamy sam na sam z laptopem na kolonach, bądź poświęcamy się własnym sprawą, zaniedbując przy tym swoją drugą połówkę.

Jeśli decydujemy się na ślub, musimy zdawać sobie sprawę, że od tej chwili będziemy własne życie dzielić z kimś na pół. Dlatego tak ważne jest to, aby nie zapomnieć o tej drugiej połowie i wciąż starać się o jej względy. Warto zadbać o to, by zawsze było tak jak na początku a jak się da to i jeszcze lepiej.

Nie zapominajmy o nowych doświadczeniach, które są jak zastrzyk dopaminy, pamiętajmy jednak, aby te nowe doświadczenia realizować ze swoją drugą połową. Z reguły dzieje się tak, że uciekamy w nieznane. Życie po ślubie zmienia się – jednakże nie pozwólmy by zmieniło się na gorsze. Niech powietrze zawsze pachnie jak malinowa mamba, wiatr –agrestem, a każda chmura przypomina czekoladowe serduszko .Darzmy się ogromnym uczuciem w tych złych jak i dobrych chwilach, kiedy trzeba idźmy na pewien kompromis i podtrzymujmy tą miłość. Próbujmy nowych rzeczy z partnerem, przekraczajmy granicę i docierajmy do miejsc w których nigdy nie byliśmy.

Zostaw komentarz