Jak zaplanować wesele?

Grudzień 11, 2013 blog

Trudno dyskutować z sercem, trudno poskromić uczucia. Gwałtowne olśnienie, zauroczenie, a potem – decyzja już bardziej wyważona: chcemy być razem na złe i gorsze. Od tego momentu lepiej włączyć działanie rozumu, aby przygotowania do ślubu nie spaliły na panewce.

Czas przygotowań

Czas przygotowań jest ważny. Podczas wspólnych działań, przemyśleń, ustaleń, można się coraz lepiej poznawać: wzajemne gusta, oczekiwania, sposoby rozwiązywania problemów… Uczymy się ze sobą rozmawiać, doceniać się wzajemnie, dogadywać. To dobre „przedszkole” dla naszego zobowiązania „aż do śmierci…”. Warto na początek przygotować sobie listę ważnych i mniej ważnych spraw do załatwienia. Rozpisać terminy, zorientować się, kogo możemy poprosić o pomoc. No i zacząć rezerwować, bo jak wiadomo, z terminami często bywa krucho, szczególnie w szczytowych miesiącach ślubnych. Ostatecznie każdy marzy o pięknej pogodzie oraz odpowiedniej temperaturze. A że nie zawsze mamy to, czego pragniemy? Ot, życie.

Planujemy wesele

Ślub i wesele to zazwyczaj nierozłączna para, choć zdarza się niekiedy, że przyjęcie, z różnych powodów, ogranicza się do minimum. Jeśli jednak planujemy wesele, to zacznijmy od utworzenia listy potencjalnych gości, aby wyszukać salę odpowiedniej wielkości. Nie dajmy się przekonać, że „jakoś się pomieścimy”, bo stosowna ilość miejsca, decyduje o komforcie i udanej zabawie. Mniejsze znaczenie ma okolica domu weselnego, ale powinniśmy wziąć pod uwagę, czy goście będą mieli do dyspozycji parking, czy w trakcie imprezy będzie się można przewietrzyć, odetchnąć świeżym powietrzem. Jeśli zapraszamy rodziców z dziećmi, zorientujmy się, czy teren jest w miarę bezpieczny. Sprawa klimatyzacji odgrywa niebagatelną rolę. Oczywiście, te wszystkie sugestie nie muszą decydować o wyborze sali, ale jeśli zależy nam na dobrej zabawie i na gościach, weźmy pod uwagę rozmaite aspekty danego lokalu.

Szczegóły przyjęcia weselnego

Nie do przecenienia jest otwartość i elastyczność właścicieli w sprawach menu, wystroju i innych naszych oczekiwań. Twardo negocjujmy nasze wizje, jeśli jesteśmy przekonani o ich słuszności. Równocześnie, nie bójmy się skorzystać z doświadczeń i fachowych porad. Pozwoli nam to nie popełnić podstawowych błędów, o które nietrudno. Zatroszczmy się o środek transportu dla niezmotoryzowanych, pamiętajmy, że zwyczajowo gości opuszczających przyjęcie obdarza się paczuszką ciast, tradycyjnie też młodzi przygotowują podarki dla swoich rodziców, w podzięce i z wdzięczności. Zdecydujmy, przy jakiej muzyce chcemy się bawić, czy zatrudnimy wodzireja, czy poradzimy sobie sami z organizacją weselnych atrakcji. Przemyślmy, jakie zwyczajowe zabawy lub co nowego chcielibyśmy zaproponować uczestnikom. A na koniec pamiętajmy, że dobra organizacja wesela jest w interesie nie tylko zaproszonych osób, ale i naszym także!