Wesele na ekranie – przegląd komedii romantycznych

Marzec 11, 2014 blog

Filmy familijne są najbardziej znanymi i najbardziej obleganymi filmami na świecie. Każdy człowiek chcąc zrelaksować się, odpocząć od trosk i problemów codziennego życia, wybiera się właśnie na filmy z tego gatunku. Komedie romantyczne mają nie tylko lekką i przyjemną fabułę, są też bardzo często pełne humorystycznych wątków. Nierzadko dzieje się tak, że widzowie – zwykli ludzie utożsamiają się z głównymi bohaterami filmów. Dlatego te filmy są tak prawdziwe, ponieważ opowiadają o prawdziwym życiu.

Najczęstszym wątkiem filmu jest miłość – dlatego nazwa „romantyczne”

Filmy z fabułą o miłości między dwojgiem bohaterów, zazwyczaj kończą się happy endem, czyli ślubem tej pary. Istnieją również filmy, które opowiadają o przygotowaniach do ślubu i wesela. Niekiedy stanowią również inspirację dla przyszłych nowożeńców, w jakim stylu zorganizować wesele. Komizm w tych filmach oraz żarty sytuacyjne, pozwalają również przyszłym małżonkom nie tylko zrelaksować się podczas oglądania, ale również zwrócić uwagę na zdarzenia wynikające z organizacji przyjęcia weselnego.

Zza oceanu

Najbardziej znanym filmem, związanym z organizacją przyjęcia weselnego jest „American Pie: Wesele”, gdzie przez cały okres trwania filmu są humorystycznie przedstawione zaręczyny jak i przygotowania do ślubu. Problemy z tortem, kwiatami, suknią ślubną, a to wszystko tylko kilka dni przed ślubem. Takie sytuacje zdarzają się również w prawdziwym życiu, dobrze jest by młoda para była przygotowana na takie nieprzyjemne niespodzianki.

Kolejnym filmem, który opowiada o przygotowania do ślubu są „Ślubne wojny”, gdzie chęć wzięcia ślubu w wymarzonym miejscu doprowadza do utraty najlepszej przyjaciółki, jak i wielu urodowych wpadek – niebieskie włosy, pomarańczowa skóra, zwiększenie obwody w talii poprzez nadmierne kosztowanie słodyczy.

Idealnym filmem związanym z przygotowaniami weselnymi jest „Sex w Wielkim Mieście” gdzie przygotowania do ślubu, jako do wielkiego wydarzenia, sprawiają, że para zaczyna gubić się w tym wszystkim. Zaczyna tracić „swoje ja”. Może nie dotyczy to samej przyszłej panny młodej, która jest pochłonięta przygotowaniami do swojego pierwszego zamążpójścia, jednak Pan Młody jest bardzo tym przejęty, w końcu to jego trzeci ślub. Cała sytuacja kończy się paraliżem Pana Młodego co doprowadza do zerwania. Na szczęście jak to oczywiście bywa w komediach romantycznych – pod koniec filmu para rzuca się sobie w ramionach i bierze cichy ślub, bez tłumu gości i hucznego wesela, za to w Urzędzie Stanu Cywilnego i w towarzystwie najbliższych przyjaciół.

Film pod tytułem „Dziewczyna moich koszmarów” obrazuje z kolei miesiąc miodowy nowożeńców. Para, która sprawiała wrażenie bardzo szczęśliwej przed ślubem, to po ślubie już nie jest tak w sobie zakochana. Na miesiącu miodowym para nie może ze sobą wytrzymać, romantyczny wyjazd staje się klęską. Para okazuje się kompletnie do siebie nie pasować. Na usta ciśnie się morał, że nie warto spieszyć się tak szybko z tak ważnymi decyzjami, ponieważ niejednokrotnie przeciwieństwa się nie przyciągają. Co prawda w tym filmie duża wina była po stronie mężczyzny, ponieważ był wiecznym kawalerem z charakteru, a osobie z takim podejściem do życia trudno jest stworzyć trwały i poważny związek.

Najstarszym ale zarazem najbardziej kultowym filmem o ślubach i weselach jest „Uciekająca Panna Młoda”. Kobieta, którą gra Julia Roberts zmienia się jak w kalejdoskopie, w zależności od partnera, z którym jest. Tak naprawdę boi się własnych uczuć, boi się miłości i mimo, że za każdym razem wierzy, że ten jedyny stoi i czeka na nią przed ołtarzem, to za każdym razem strach bierze górę i każe jej uciekać z kościoła. Mimo, że film jest zabawny to zawiera elementy smutne, ponieważ osoba, która nie umie uwierzyć w miłość, która nie zna samej siebie, jest bardzo zagubiona i samotna. Na szczęście jak to właśnie w filmach bywa, znajduje się książę z bajki, który chce nauczyć dziewczynę, jak żyć, jak kochać i jak być sobą.